fbpx

Archeologiczne skarby Nowej Białej

Tegoroczne spotkanie Ocalić od zapomnienia, zorganizowane już po raz pierwszy w historii, w niedzielę, a także w najstarszej historii Nowej Białej. O cennych znaleziskach archeologicznych z jaskini w Obłazowej próbie odkrywca – prof. dr hab. Paweł Valde-Nowak wraz z doktorantami Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, uczestniczących w badaniach w Obłazowej.

Wyjątkowe wykopaliska

Pierwsze prace archeologiczne w Jaskini Obłazowej, do końca lat 90. XX wieku, do których zaprowadziły archeologów z profesorem Pawłem Valde-Nowakiem przypadkowym, ale ważne znaleziska na polu Bednarczyka pod Obłazową. Znaleziska archeologiczne z Objętej zainteresowaniem cały naukowy świat – wśród znalezionych znalezisk z najstarszymi na świecie (dane z około 30 tys. Lat), znalezione w Polsce kości dla nas współczesne, przeznaczone do zbierania, i wiele innych.

Poznając nieznane skarby

Poniedziałkowe spotkanie Ocalić od zapomnienia, dało możliwość mieszkańcom i gościom zobaczyć na żywo część oryginalnych znalezisk z Obłazowej oraz kopię w skali 1:1 najcenniejszego skarbu jakim jest bumerang. Poznać ich znaczenie dla człowieka pierwotnego, zastosowanie. Dzieci natomiast miały okazję zabawić się w małego archeologa, gdzie przy użyciu specjalnych narzędzi, pod nadzorem archeologa, prowadziły badania, a zdobyte skarby mogły zachować na pamiątkę.

– Obłazowa jest naprawdę absolutnym przełomem naukowym i podejrzewam, że za jakiś czas może być przebojem nie tylko naukowym. Dzięki władzom lokalnym, społeczności, mogą państwo wykreować tę miejscowość poprzez historię na coś niebywałego, wyjątkowego – powiedział podczas spotkania prof. Paweł Valde-Nowak i dodaje: “Ja robię co mogę, aby to pokazać światu. To nie może gdzieś zaniknąć w muzealnych pudełkach, czy sejfie”.

Profesor Valde-Nowak mówi: “Obłazowa jest paleolitycznym sanktuarium”, o którym powinniśmy wiedzieć więcej oraz promować to miejsce. Odpowiedzią na to wezwanie mogą być prowadzone od kilku lat, przez władze lokalne działania, by w Nowej Białej powstał Park Archeologiczny. Miejsce z prawdziwego zdarzenia, które “łączyłoby kilka elementów, z jednej strony funkcje naukowo-muzealną, a z drugiej strony miał charakter nieszablonowy – pokazywał w sposób atrakcyjny dla dzieci i młodzieży wszystkie odkrycia począwszy od bumerangu, po wiele, wiele innych jak najstarsze w Polsce ludzkie szczątki, kości zwierząt” – mówi wicewójt Marcin Kolasa. Wicewójt chciałby, żeby oprócz samego obiektu powstała również część zewnętrzna w postaci szlaków na drewnianych pomostach, które prowadziłyby pod jaskinię, tablice interaktywne, makiety zwierząt.

Park Archeologiczny

– Na dniach ogłosimy konkurs na koncepcję architektoniczną tego miejsca, samego obiektu i bryły, jak i jego otoczenia. Jest to nietypowa sytuacja dla naszej gminy, gdyż pierwszy raz będziemy ogłaszać taki konkurs, zawsze ogłaszaliśmy przetargi na dokumentację projektu architektonicznego – mówi Marcin Kolasa i dodaje –

Gmina Nowy Targ wraz z komisją konkursową, w skład której będzie wchodził między innymi prof. Paweł Valde-Nowak, planuje do końca tego roku wybrać najlepszy projekt zgłoszony w konkursie. Projekt ten miałby wywoływać efekt “wow” i jednocześnie doskonale wtapiać się w otoczenie.

– Myślę, że małymi krokami ta sprawa idzie do przodu, i za kilka lat będziemy mogli wspólnie spotkać się w Parku Archeologicznym Obłazowej. Ja mam taką nadzieję i wierzę w to – zakończył z entuzjazmem wicewójt Marcin Kolasa.

Stanisław Krzysztofek

Organizatorzy pragną podziękować doktorantom Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego: Annie Kraszewskaiej, Magdalenie Cieśla, Albertowi Wydrzyckiemu, Jakubowi Skłuckiemu oraz Krzysztofowi Rakowi oraz profesorowi Pawłowi Valde-Nowakowi za współtworzenia tegorocznego spotkania “Ocalić od zapomnienia” i dzielenia się z nami oraz gośćmi posiadaną wiedzą i pasją.

Spotkanie “Ocalić od zapomnienia” organizowane jest od 2011 roku, przez grupę pasjonatów i aktywnych mieszkańców Nowej Białej. W centrum uwagi pierwszego spotkania była Spiska Izba (przy której organizowane są spotkania), a w niej przedmioty codziennego użytku XIX i XX wieku ze spiskiej wsi. W kolejnych latach spotkaniom nadawany jest konkretny temat przewodni.

Pragniemy życzyć sobie i gościom, abyśmy mogli zobaczyć się ponownie w przyszłym roku przy Spiskiej Izbie u Państwa Grochowskich.

Skomentuj teraz!